Magdalena Skorupka-Kaczmarek (była rzecznik prezydenta Pawła Adamowicza): Myślę, że na pewno. Kiedy się przeprowadziłam do Gdańska, mój mąż został trenerem Lechii, a ja z naszym synem chodziłam na mecze. Na trybunach zasiadał wówczas Paweł Adamowicz ze swoją córką Antoniną, która jest kilka miesięcy starsza od Janka.
https://sport.onet.pl/pilka-nozna/pawel-adamowicz-sportowe-wspomnienie-prezydenta-gdanska/0m2r706

